Zapisz swoję ulubione piosenki Łzy

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




W mych dłoniach szklanka pełna zmarzniętych łez
A na jej dnie osiem złamanych serc
Pierwsze moje, ósme twoje
A między nimi serc obcych sześć

I chyba czegoś tutaj nie, nie rozumiem
Szybko się uczę, ale żyć wciąż nie umiem
Mówili mi: "Śmiej się"
Dzisiaj każą mi płakać
Wczoraj skrzydła ucięli
Dzisiaj każą mi latać

Dziś osiem serc, w szklance na dnie
Przez lodową taflę przedrzeć się chce
Ja szukam ciebie, ty szukasz mnie
A między nami sześć obcych serc

I chyba czegoś tutaj nie, nie rozumiem
Szybko się uczę, ale cierpieć nie umiem
Mówili mi: "Kochaj"
A od tamtej chwili
Sześć obcych serc między nami wrzucili

Dziś osiem serc, w szklance na dnie
Przez lodową taflę przedrzeć się chce
Ja szukam ciebie, ty szukasz mnie
A między nami sześć obcych serc

I może miłość stopi ten lód
A ciepło sprawi, że stanie się cud
Szesnaście połówek połączy się
W osiem szczęśliwie zakochanych serc








Zamknięta w tym pokoju 

z oczyma wpatrującymi się w jeden mały punkt.
Na śniadanie dostaje pocałunek księżyca,
gdzieś za ścianą budzi się mój nowy dzień.
Z marzeń buduje swoją nienawiść,
na ścianach maluje swój dziki gniew.
Za drzwiami słyszę ich słowa i śmiech.
A oni nigdy nie usłyszą mnie!

Siedzę i czekam,
wiara to siła
jest mój własny świat
żyje tylko ja!
Wszytko jest inne
nie istnieje nadzieja
jest mój własny świat
umre tylko ja.

Za oknami noc biała od mrozu
rozpłaszczona na szybach białymi kwiatami,
przez szpare przeciska się światło księżyca
jak kochanek tuli i całuje mnie.
W sukni zielonej błądzę w przestrzeniach
Skazana na ciemność uciekam przez śmierć.
I zdzieram sukienke, ubieram sie w gniew
By wytrwać w tym świecie,
By nie poddać się

Siedzę i czekam,
wiara to siła
jest mój własny świat
żyje tylko ja!
Wszytko jest inne
nie istnieje nadzieja
jest mój własny świat
umre tylko ja.








Lodowa kra,skąpana w śniegu,

to właśnie ja.
Dostępna jak północny biegun,
to właśnie ja.

Gdzieś obok ty,
słonecznym żarem
roztapiasz mój zimowy płaszcz....
Już pławię się
twych słów upałem,
na serca chłód receptę masz.

Tak właśnie chcę,
byś wciąż rozpalał,
wszystkie zmysły me,
to trudna sprawa,
wiem,
lecz proszę cię,
byś nie przestawał,
Już dłużej nie mogę,
rozpływam się...

Tak właśnie chcę,
tak właśnie,
tak właśnie chcę. /*2

Byłam jak kwiat,
który w zimowy wieczór,
na szybie twej wyszeptał mróz.
Dziś cały lód, który mnie tak skaleczył,
stapiasz płomieniem twoich ust....

Lecz jeśli kiedykolwiek, ktoś zgasi ogień w tobie
wtedy ja, wiecznym lodem skuje cały ten świat.....

Tak właśnie chcę
tak właśnie
tak właśnie chcę
rozpalaj mnie...

Tak właśnie chcę
tak właśnie
tak właśnie chcę
rozpływam się....