Zapisz swoję ulubione piosenki Łzy

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Wieczorem gdy miasto gaśnie zbyt mocną kawą budzę się

Otwieram cicho okno by żaden sen nie znalazł mnie
Zapadam miękko w fotel i wieczór ma znowu zapach bzu
A papier cicho szeleści, gdy myśli moje zdradzam mu

Nie szukajcie mnie - napiszę na dobranoc
Ten ostatni list zakończę krótkim „pa”
Nie szukajcie mnie, odchodzę gdzieś w nieznane
Ten ostatni list, a po nim cicho sza

Słowa - tylko na chwilę ugościł papierowy liść
Nie długo cieszył się nimi zbyt mocny żar z nich zaczął bić
Ostatnia świeczka powoli gaśnie jeden z niewielu snów
Odchodzę cicho wiatr nuci beznamiętnie kilka słów

Nie szukajcie mnie - napiszę na dobranoc
Ten ostatni list zakończę krótkim „pa”
Nie szukajcie mnie, odchodzę gdzieś w nieznane
Ten ostatni list, a po nim cicho sza
















Oświadczam Ci każdego dnia

Choć nawet nie wiem gdzie jesteś
Lecz wszystkie smutki wiem
Rozproszyć możesz jednym gestem
Jest w Tobie coś takiego, że
Czuję się bezpiecznie
I pewność mam, że przed każdym złem
Obronisz mnie skutecznie
Wiem, wiem, wiem

Już wiem, że nic więcej nie chcę mieć niż mam
I tak zostawię to kiedyś wszystko
Nieważne jest, bylebyś tylko był
Gdzieś blisko mnie, gdzieś blisko mnie

Jest jeszcze jedno, dobrze wiesz,
Że zbliża się ten dzień
Już martwię się co zrobisz gdy zabraknie
Mnie, mnie, mnie

Już wiem, że nic więcej nie chcę mieć niż mam
I tak zostawię to kiedyś wszystko
Nieważne jest, bylebyś tylko był
Gdzieś blisko mnie, gdzieś blisko mnie

Nic więcej nie chcę mieć niż mam
I tak zostawię to kiedyś wszystko
Nieważne jest, bylebyś tylko był
Gdzieś blisko mnie, gdzieś blisko
nanana……………………………









To była wczesna jesień 

A może była późna
Jesiennych deszczowych dni
I tak przecież nikt nie rozróżnia

Zamykam oczy i spuszczam głowę
Gdy widzę Ciebie przypadkiem
Gdy jestem w miejscach gdzie byliśmy razem
Przystaję i płaczę ukradkiem

Tak widziałam ją
Jesiennym wieczorem pod Twym parasolem
W niebieskiej sukience, nie trzeba mi więcej

Tak widziałam ją
Na Twoich kolanach siedziała do rana
I w Twoje ramiona tak słodko wtulona

I coż mi pozostało z Twoich wielkich małych słów
Jesiennych obietnic że nie znikniesz
Nigdy z moich snów

I ciągle próbóję zapomnieć o wszystkim
Gdy palę Twe fotografie
Gdy jestem w miejscach gdzie bylismy razem
Przystaję i płaczę ukradkiem

Tak widziałam Cię
I chciałam bez słowa Cię znów pocałować
Lecz w Twoje ramiona wtuliła się ona

Tak widziałam Was
I zrozumiałam że miłość przegrała
Zostały wspomnienia, nie będę nic zmieniać