Zapisz swoję ulubione piosenki Łzy

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Idę wokół mnie ciemność, widzę tylko Ciebie w blasku księżyca 

Czuję oddech Twój na ustach, jesteś coraz bliżej, czuję dotyk Twój na moim ciele

Twoje oczy otwarte, spoglądają gdzieś w kierunku innym
Czuję jak oddalasz się ode mnie, biegnę za Tobą, widzę znikasz gdzieś w tej głębi lasu

Tęsknię za Tobą, widzę Ciebie w każdy dzień i w każdą noc
Czekam na dzień, w którym usta Twoje dotkną moich ust
Próbuję zapomnieć te chwile, kiedy bierzesz moją dłoń
Nie wiń mnie za to, że moje myśli ciągle z Tobą są

Twoje włosy delikatne rozwiewa szalejący wkoło wiatr
Biorę Ciebie w swe ramiona, później odrzucam daleko, tak byś nie był ze mną już

Nie mogę już patrzeć na Twoją twarz - me oczy pełne łez
Nie mogę już znieść widoku, który ciągle ze mną jest
Biorę w swe ręce nóż, który dzisiaj wbijam w serce swe
By nie czuć już więcej jak ranisz ciągle bardzo gorzko mnie

Nienawiść jest wkoło mnie!








Na pewno mam serce z kamienia

I duszy od dawna chyba już nie mam
Pożądam i błądzę w ogrodzie miłości
Rozwiewam na wietrze twoje marzenia

I tak miłość przeradza się w nienawiść
Dlaczego tylko ja potrafię tak ranić
Już nie wiem co z życiem swoim zrobić mam
Chociaż jesteś przy mnie, to wciąż jestem sam

Wybaczę ci wszystko co postanowisz
Najlepiej strzel do mnie we śnie
Bo wtedy jestem w ogrodzie miłości
Lecz ciebie tam nie ma to ogród mej samotności
















Jakie to głupie, gdy mówimy, że się znamy
I jakie prawdziwe, że nic poza tym nie mamy
Mija kolejny dzień, a ja wciąż tu jestem
Jutro odejdę już żegnając się szeptem

Nie było łatwo zbudzić się ze snu
Nie będzie łatwo w tragedii rolę grać
I znowu szukać się wśród głów

Nie było łatwo zbudzić się ze snu
Nie będzie łatwo w tragedii rolę grać
I znowu szukać się

Nie myśl kochany, że jesteś pępkiem świata
Wokół którego ja będę się obracać
I nie licz na to, że padnę na kolana
I będę cię prosić, bym mogła zostać do rana

Minęły trzy lata i tysiące słów
A ty nadal nie wiesz kim jestem

Minęły trzy lata i tysiące burz
A ty nadal nie wiesz kim jestem

Minęły trzy lata, osuszyłam łzy
Nie wiem kim jesteś ty...